środa, 18 lipca 2012

Noc.

Sama, pusto.
Trochę ciszy, chwila głosu,
Głucha noc i braku smak.
Zimne dłonie, chłodny wiatr,
Czarne chmury...
...no i ja.
Szumy w uszach, twarze z dnia.
Gwiazda jedna, może dwie,
Późny czas, noc i trwa.
Serca bicie, w środku gdzieś,
Braku siła, siły brak.
Miejsce obok.
Ciepła daj.

I już śpię.



Napisane w nocy z 11 na 12 maja 2012.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz